Dowcipy :)

Sprawy intrygujące mniej lub bardziej, czyli życie toczy się nie tylko na giełdzie.

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2014-11-10, 23:49

Razu pewnego samochodem jechał ksiądz, a chodnikiem szła zakonnica, którą zobaczył. Zapytał, czy ją podwieźć, a ona się zgodziła.
Gdy wsiadła do samochodu, jej habit część nogi odsłonił, a była to noga piękna i ponętna nadzwyczaj. Wzrok księdza na nodze się zatrzymał i niewiele brakowało, aby wypadek spowodował. Po odzyskaniu kontroli nad pojazdem ręka księdza opadła na nogę siostry, a ona zapytała:
- Bracie, czy pamiętasz psalm 129?
A on rękę zabrał i przepraszać począł. Jednakowoż, gdy biegi zmieniał, ponownie ręka jego na nodze jej spoczęła. A ona ponownie zapytała:
- Bracie, pamiętasz psalm 129?
A on zawstydził się i ponownie przeprosił. Zatrzymali się u bram klasztoru, a ona podążyła do środka. On zaś Pismo otworzył i przeczytał psalm 129:
- "Idź dalej przed siebie i szukaj, w górze czeka Cię nagroda".
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2014-11-11, 00:13

Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę:
- I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?
- Prawdę mówiąc - odpowiada lekko się rumieniąc - właściwie mnie to zachęciło.
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2014-11-12, 08:25

Stereotypowy Polak wstaje rano, włącza chińskie radio, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z niemieckiej lodówki wyciąga irlandzkie piwo. Bierze do rąk amerykańskiego iPada i w francuskim banku zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie po odbiór zasiłku, który następnie wydaje w portugalskiej sieciówce na włoskie jabłka, hiszpańskie pomarańcze, duńskie masło, greckie oliwki, węgierskie arbuzy, rosyjską wódkę, francuskie kosmetyki i niemieckie piwo po czym wraca do domu i na rosyjskim gazie smaży norweskiego łososia podjadając w trakcie belgijską czekoladę. Następnie zakończywszy posiłek przy szwedzkim stole, siada na włoskiej kanapie, gdzie popijając greckie wino szuka pracy w gazecie wydawanej przez niemiecki koncern i rozpacza, że nie potrafi nic dla siebie znaleźć. Rzucając łaciną podwórkową pod nosem nie potrafi zrozumieć dlaczego w Polsce nie ma pracy.
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2014-11-26, 22:59

Przychodzi pacjent do psychiatry i mówi
-Panie doktorze mam problem. Piszę do siebie codziennie listy.
Lekarz myśli przez chwilę i zadaje mądre pytanie
- A co Pan do siebie dzisiaj napisał
Na to pacjent z błyskiem w oku
- No tego jeszcze nie wiem. Pocztę odbiorę dopiero jutro......
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2014-11-28, 16:44

Kumpel do kumpla:
- Moja żona według jakiegoś tam horoskopu jest spod znaku Ziemi. Ja natomiast w tym horoskopie jestem spod znaku Wody. Teraz rozumiem dlaczego nasze pożycie to jedno wielkie bagno!

Żona do męża:
- Zobacz, ja muszę prać, prasować, sprzątać, nigdzie nie mogę wyjść, czuję się jak Kopciuszek.
Mąż na to:
- A nie mówiłem, że ze mną będzie ci jak w bajce?
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2014-12-06, 22:01

Rozmawia dwóch górali:
- Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry?
- Wtedy to by my byli kwita.

Siedzi Góral na kamieniu i duma. Podchodzi do niego turysta i pyta:
- Góralu co tak dumasz?
- góral na to: Waham się!
- A czego się wahasz?
- Wczoraj byliśmy z żoną na weselu i żonę zgwałcili a mnie pobili i dzisiaj zaprosili Nas na poprawiny.
- I co?
- żona idzie a ja się waham!

W wagoniku kolejki na Kasprowy turysta konwersuje z góralem:
- Baco, a co by było, gdyby ta lina się urwała?
- A to by było.... trzeci roz w tym tygodniu..
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2014-12-22, 15:06

Przychodzi klient do zakładu samochodowego gdzie kręcą licznik. Mechanik patrzy na klienta i zadaje pytanie
- Ile cofnąć licznik?
- Ale ja chciałem dodać 100tys.km
- O przepraszam Pana Posła, nie poznałem.....
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez wyga » 2015-01-15, 12:57

Ex mąż spotyka obecnego męza byłej żony i mówi ....używkę się wzięło,używkę ......

na to aktualny mąż ....używane były tylko 3 centymetry , a dalej jak <nówka>.....
wyga
 
Posty: 35
Dołączenie: 2013-01-31, 14:37

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-01-24, 12:33

Blondynka jedzie samochodem.
Przed nią ciężarówką jedzie mężczyzna.
Blondynka na skrzyżowaniu mówi do niego.
-Dzień dobry. Mam na imię Joanna.Gubi pan swój ładunek.
Mężczyzna nie odpowiada.
Na następnym skrzyżowaniu Blondynka ponawia próbę.
Na następnym skrzyżowaniu Blondynka mówi.
-Dzień dobry po raz ostatni powtarzam. Gubi pan swój ładunek.
Zdenerwowany kierowca odpowiada.
-Dzień dobry. Mam na imię Rysiek. jest zima ,a ja sypię sól na jezdnię.
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-01-24, 12:42

Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem leży sobie w łóżku tyłem do siebie i nagle odzywa się żona:
- Janek, a pamiętasz, jak za młodu to mnie przed snem za rękę trzymałeś?
Wkurzony Janek się odwraca i chwyta żonę za rękę. Potrzymał chwilkę i się odwrócił, na co żona znowu:
- A pamiętasz, jak mnie przed snem w policzek całowałeś?
Janek już porządnie zdenerwowany odwraca się, cmoka żonę w policzek i z powrotem na drugi boczek.
- Jaśku, a pamiętasz, jak mnie na dobranoc zawsze w uszko kąsałeś?
Jan wkurzony na maksa wstaje z łóżka...
- Jaśku, a ty gdzie się wybierasz?!
Jasiek warczy:
- Po zęby!
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-01-31, 10:52

Czwarta rano, w domu nauczycielki matematyki dzwoni telefon
- Halo?!
- Śpi Pani?
- Tak
- A my się jeszcze, k…a funkcji uczymy!
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-02-13, 12:55

Co fryzjer ma w lodówce....ma..szynke :mrgreen:
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-02-21, 17:05

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Czy to znaczy, że pije?
- Nie, łazi tam za mną!
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-03-13, 20:01

Dlaczego policjantka jęczy podczas śledztwa?



- Bo trwa dochodzenie.
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez Avariela » 2015-08-11, 11:43

Jest ojciec?
- Jest - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś go.
- Nie mogę - szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś Pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale Pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co oni wszyscy robią u was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie...
Avariela
 
Posty: 3
Dołączenie: 2015-08-11, 11:23

Re: Dowcipy :)

Postprzez Kuna_898 » 2015-08-27, 23:29

Tańczy student na dyskotece z dziewczyną. Nagle osłabł. Mdleje.
Dziewczyna krzyczy:
- Wody! Dajcie mu wody!
Student otwiera oczy i szepcze:
- I kawałek chleba...
Kuna_898
 
Posty: 2
Dołączenie: 2015-08-27, 15:15

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-10-04, 21:07

Spotyka się dwóch emerytowanych kolegów >
-Pamiętasz Jasiu jak nam w wojsku do herbaty brom dodawali?
-Pamiętam
-Widzisz.. u mnie zaczęło działać..... :-D
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-10-04, 21:13

coś z historii
Załączniki
kurwa.jpg
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-10-13, 16:20

women
Załączniki
Women.jpg
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

Re: Dowcipy :)

Postprzez irtek62 » 2015-11-29, 18:26

Przychodzi mąż z pracy i pyta się żony
-Kochanie co na obiad?
-Nic.
-Jak to nic ..wczoraj nic dzisiaj nic...
-Tak kochanie ..na dwa dni ugotowałam :mrgreen:
irtek62
 
Posty: 345
Dołączenie: 2014-10-06, 07:29

PoprzedniaNastępna

Powróć do Hyde Park

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości